Maj, 2010

Systemy chłodznia netbooków

W naszym kraju coraz więcej osób chętniej sięga po komputer przenośny a rzadziej po stacjonarny. Powodem tego jest wygoda oraz możliwość korzystania z komputera przenośnego praktycznie w każdym momencie. Nie bez znaczenia są też coraz niższe ceny notebooków czy netbooków. Sprzęt taki da się podkręcić ale wiele osób rezygnuje z tego ponieważ jest to zdecydowanie trudniejsze od podkręcania komputera stacjonarnego. Dzieje się tak ponieważ podkręcony notebook wydziela dużo ciepła a chłodzenie takich komputerów jest bardzo trudne o kosztowne. Przy podkręcaniu notebooka musimy koniecznie zaopatrzyć się w odpowiedni asortyment chłodzący. Jak wiadomo nie mamy możliwości zamontowania dużego radiatora i to zarówno na procesor jak i na kartę graficzną. Na rynku SA dostępne specjalne zewnętrzne systemy chłodzenia, które nie dość że odprowadzą ciepło na zewnątrz to jeszcze mogą nam służyć jako wygodna podstawka. Jedną z możliwości jest zastosowanie podkładki firmy Antec o nazwie Notebook Cooler. Podstawka ta posiada dwa osobne wentylatory. Mogą one pracować w dwóch różnych trybach, jeden to wolny a drugi szybki – bardziej wydajny. Wiadomo że wentylatory te wytwarzają spory szum ale nie przeszkadza on przy pracy na komputerze. Aby wentylatory mogły pracować musimy dostarczyć im napięcie, odbywa się to za pośrednictwem kabla który podłączamy do portu USB podstawki. Chłodzenie takie zapewnia odbiór ciepła i odprowadzenie go na zewnątrz, jednak posiada też minusy, po prostu jest mało wygodne. Ciężko trzymać takiego notebooka na kolanach razem z chłodzeniem. Takie samo chłodzenie tylko opatrzone symbolem S jest dużo mniejsze, są one przeznaczone do mniejszych notebooków. Innym rozwiązaniem może być zakup chłodzenia wyposażonego w jeden duży wentylator, znajdziemy cos w ofercie Cooler Master. Zestaw do chłodzenia o nazwie Notepal Infinite jest bardzo wydajny i zapewnia chłodzenie całego notebooka. Chodzenie jest wykonane solidnie a jego kształt i wymiary pozwalają na trzymanie notebooka na kolanach. Chłodzenie do komputerów przenośnych oferuje także Zalman, produkty tej firmy są w trzech wymiarach, wiec możemy wybrać odpowiedni do naszego laptopa. W chłodzeniu tym powietrze jest zasysane od dołu co uniemożliwia trzymanie całego zestawu na kolanach. Dzięki zastosowaniu chłodzenia możemy obniżyć temperaturę naszych podzespołów o około 5 stopni.

Co daje nowy DirectX 11

Nowości zawarte w tej technologii wnoszą istotne zmiany w sposobie i jakości wyświetlania grafiki. Dzięki temu uzyskamy lepszą grafikę zarówno w grach komputerowych jak i przy wyświetlaniu grafiki np. w filmach. Ten rok to przede wszystkim Windows 7 wraz z technologią DirectX11. Pojawiły się też już nowe gry które wykorzystują najnowszą wersję DirectX. Microsoft publikując DirectX 11 miał na celu umożliwić lepsze zarządzanie mocą nowych komputerów. Uzyskać to można poprzez optymalne wykorzystanie procesorów wielordzeniowych oraz nowoczesnych kart graficznych. W technologii tej przerzucono część zadań które wykonywał procesor na kartę graficzną. Procesor graficzny ewoluował ostatnio ogromnie i może on przejmować te zadania z powodzeniem. Większość użytkowników słyszała na pewno że w DirecX 11 znajduje się nowa technika zwana teselacją, polega ona na podzielenieu wyświetlanego obrazu 3D na mniejsze fragmenty. Dzięki temu poprawiono jakość obrazu co zaowocowało jeszcze większym realizmem. Warto w tym miejscu wspomnieć że directX 10 i jego następca nie jest dostępny na Windows XP i nie będzie. Dlatego pełne możliwości najnowszych kar graficznych możemy wykorzystywać tylko w systemach Windows 7. Najnowsza wersja DirectaX może działać w Windows Vista po odpowiedniej aktualizacji jaką realizujemy poprzez narzędzia dostępne na stronie Microsoftu. Jełki chodzi o wydajność nowej technologii to możemy ją sprawdzić w grze Dirt 2 czy innych wspierających tę technologię.
kolejną nowością jest shaker obliczeniowy, dzięki temu procesor graficzny może być wykorzystywany do zadań które w ogóle nie SA związane z wyświetlaniem grafiki. Jednym z takich zadań jest transformowanie filmów które obciąża komputery w znacznym stopniu. Jednak każda z firm produkujących karty graficzne ma już taką technologię, jednak Microsoft ich pogodził ponieważ każdy z nich miał odrębną i nie współpracująca ze sobą. Shader ten można też wykorzystywać w grach do obliczeń związanych z fizyką. Dzięki temu nasza karta graficzna może obliczać trajektorie lotu, odbicia czy też wybuchy. Może tez on być wykorzystywany w programach naukowych. Obecnie na rynku jest kilka – kilkanaście kart które wspierają nową technologię. Praktycznie wszystkie należą do ATI, Nvidia chyba ma tylko dwa modele które wspierają DirectX 11, ale ich cena jest zaporowa. Z Radeonów do gier minimum trzeba nabyć kartę o symbolu 5750 a najlepiej 5850 lub 5870.

Buzz

Google w ostatnich latach bardzo prężnie się rozwija, na rynku pojawiło się wiele produktów i usług z pod znaku Google. Jednym z najnowszych projektów jest Buzz – portal społeczności owy. Google wysłało reklamę do prawie 200 milionów użytkowników dotyczącą nowego serwisu. Ma to być zwykła alternatywa dla portali które już mają renomę w sieci, chodzi tu o np. Twittera. Portal ten działa także na platformach mobilnych takich jak IPhone. Tak jak i innych portalach tego typu możemy tu komunikować się ze znajomi, publikować multimedia czy też treści. Strona nie powala na kolana przy pierwszym wejściu na nią. Możemy za jej pośrednictwem publikować statusy oraz wyrażać aprobatę dla treści publikowanych przez innych userów. Portal współpracuje z innymi spod znaku Google takimi jak YouTube czy Picassa. Możemy dzięki temu publikować zdjęcia na jednym z portali i wyświetlać je w prosty sposób na innym. Zdjęcia dla przykładu może oglądać każdy, wybrana grupa lub nikt. Aby skorzystać z witryny musimy zalogować się do poczty Google. Google próbuje wypromować nowy portal jak tylko może. Więc trzeba przyjrzeć mu się bardziej dokładnie. Jedną z ciekawostek jest fakt ze że wszystkie wysłane przez nasz wiadomości mają oznaczone koordynaty geograficzne. Dzięki temu będziemy mogli sprawdzić gdzie jest nadawca na Google Maps. Jeśłi nie damy rady określić położenia korespondenta to możemy odpowiednie parametry wprowadzić ręcznie. Jest to bardzo fajna sprawa, szczególnie dla mobilnych użytkowników. Daje to możliwość dzielenia się z ludźmi mieszkającymi w naszej okolicy wiadomościami. Możemy tez publikować informacje jadąc samochodem np. gdzie jaka jest pogoda, wtedy inni w pobliży mogą odczytać te przydatne dane. W naszym profilu mamy możliwość upublicznienia wszystkich kontaktów, jest to koniec prywatności. Dlatego warto zmienić te ustawienie jak tylko się zalogujemy bo raczej nikomu nie zależy by jego kontakty były dostępne dla wszystkich. Do tego portal jest rozwojowy i lada dzień ma się ukazać wiele poprawek i aktualizacji. Aby utworzyć sobie konto w Buzz musimy się zalogować do konta Gmail i wybrać z lewej strony nazwę portalu. Aby nasze konto było aktywne musimy jeszcze utworzyć sobie profil. W ten sposób znajdziemy się na stronie która umożliwi nam prosto tworzyć profil i dowolnie go modyfikować. Gdy chcemy być znajdowani to musimy podać jak najwięcej prawdziwych informacji o sobie oraz warto opublikować soje zdjęcie.

Energia w przyszłości

Jak wszyscy wiemy zasoby z których produkuje się energię elektryczną powoli się kurczą. Problem ten jest znany od wielu lat i dlatego zaczęły powstawać elektrownie wodne czy też farmy elektrowni wiatrowych. Do tego doszły elektrownie atomowe a uzyskana energia z wymiennych źródeł okazała się znacznie tańsza od tej pozyskiwanej z np. węgla. Najbardziej korzystne jest wybudowanie elektrowni jądrowej, jednak nie jest to proste zadanie i wiąże się z wieloma problemami. W naszym kraju ostatnio temat był często poruszany, jednak największą bariera jest cena która wynosi kilka miliardów złotych (mowa o cenie wybudowania). Kolejnym problemem jest tez lokalizacja bowiem większa cześć naszego społeczeństwa mówi TAK elektrowni jądrowej ale nie w ich sąsiedztwie. Dlatego ciekawym rozwiązaniem wydaje się małe elektrownie atomowe, SA one już produkowane przez dwie firmy. Pierwszą jest amerykańska HPG która wydaje się lepszym rozwiązaniem w porównaniu z japońską Toshibą. Jest to mały reaktor atomowy który łatwo można transportować i przewozić nawet samochodem ciężarowym. Paliwem jest wodorek uranu który nie jest wykorzystywałby do celów wojskowych ze względu na swą małą promieniotwórczość. Energia jest produkowana jako skutek rozszczepiania jąder atomów, podczas takiego zjawiska powstają nowe pierwiastki, neutrony i energia. Reaktor ma kształt walca o długości 2,5 metra i średnicy 1,5. Chłodzona jest on za pomocą gazu co jest lepszym rozwiązaniem biorąc pod uwagę ochronę środowiska. Całość znajduje się pod ziemią, jest pokryta betonem który jest osłonięty kilkoma warstwami metalu. Do urządzenia praktycznie się nie dotykamy, jedyne co to musimy wymienić radioaktywny wkład, ale zabieg ten trzeba przeprowadzać nawet co dziesięć lat. Taki reaktor może zasilić duże centrum handlowe lub na przykład duży szpital, a jeśli chodzi o domy to może ich zasilić nawet kilka tysięcy. Jest to ciekawe rozwiązanie dla miejsc do których nie da się doprowadzić linni elektrycznej, a przecież na naszej planecie jest ich trochę. Cena takiego reaktora to około 50 milionów dolarów. Producenci w swych planach szacują że oprócz sprzedaży dla armii to głównym nabywcom mogły y być miasta afrykańskie, jest tam mało elektrowni a sieć jest też znikoma.

Nowe karty od Nvidia

Jeszcze jakiś czas temu karty które obsługują DirectX 11 produkowała tylko firma ATI, jednak na rynku pojawiły się też karty Nvidi-i które też wspierają tą technologię. Ze względu na wydajność przez długie miesiące królowały Radeony ale teraz mają godnych konkurentów, mianowicie GF 470 i 480. Więc nawiązana została walka ale tylko w segmencie kart najdroższych. Jednak w najbliższym czasie mają zostać wypuszczone na rynek kart z dolnej półki. Jak często bywa będą to pewnie lepsze karty tylko z odpowiednimi ograniczeniami. Chodzi o zmniejszenie liczby jednostek cieniujących, procesów strumieniowych itp. Zobaczmy jakie są najważniejsze cechy najmocniejszych kart Nvidi-i. Procesor graficzny znajdujący się na karcie został wykonany w technologii 40nm, składa się on z 16 bloków a każdy z nich składa się z 32 procesorów strumieniowych. Jednak w najmocniejszej karcie nie jest wykorzystany cały układ, co pozwala przypuszczać że niebawem ukaże się jeszcze bardziej wydajna karta z tym samym procesorem ale wykorzystanym w większym stopniu. Karty z serii GF 470/480 posiadają 48 jednostek renderingu czyli o 16 więcej niż w poprzednich modelach. W najwydajniejszym modelu pamięć ma wielkość 1,5 GB i jest to GDDR5. Interfejs ma 384 lub 512 bitów zaleznie od modelu. Parametry te pozwalają na osiągnięcie przepustowości rzędu 173,2 GB/s. Warto tez poznać najważniejsze różnice miedzy wersją 480 a 470. W pierwszym z nich rdzeń ma częstotliwość pracy równą700MHz. W drugiej natomiast jest 607Mhz, posiada ona także zmniejszoną liczbę jednostek renderowania czyli 40. Różnica jest także w zasilaniu kart, pierwszą zasilimy złączem 6-18 pinowym a drugą dwoma złączami 6 pinowymi. Jeśli chodzi o nowości jakie pojawiły się w tych modelach to przede wszystkim jest to zwiększona wydajność jednostek renderingu. Wprowadzono także nowy tryb wygładzania krawędzi ( 32x CSAA). Nowością jest także teselacja polega ona na podzieleniu trójkątów na mniejsze elementy dzięki czemu szczegółowość obrazu została poprawiona. Ale jeśli chodzi o wydajność to na rynku króluje ATI Radeon HD 5970, jest on szybszy od omawianych modeli GeForce.  W karcie tej znajdują się dwa układy, każdy z nich ma 32 potoki renderingu i 1600 zunifikowanych jednostek. Cena to około 2000 zł. Na karcie znajduje się 2GB pamięci GDDR5, każdy układ ma swoje 1GB. Szerokość szyny danych to 256 bitów. Na karcie znajduje się potężny radiator.

DNS-323

Mówiąc w skrócie jest to samodzielne urządzenie sieciowe, spełniające role pamięci masowej. Jeśli chcemy mieć nowoczesną sieć w naszym domu to powinniśmy pomyśleć o takim rozwiązaniu. Dzięki temu będziemy mogli współdzielić spore ilości danych nie ważne czy to będą zdjęcia, muzyka czy wideo między wszystkie komputery w naszej sieci a nawet w Internecie. Kolejnym zastosowaniem tego urządzenia jest centralny backup danych który pozwoli na zabezpieczenie wszystkich danych w sieci. Często też DNS-323 jest wyposażony w matrycę RAID dzięki której mamy większe bezpieczeństwo naszych danych. Kolejnym zastosowaniem jest serwer multimedialny który może nam posłużyć do bezpośredniego odtwarzania plików multimedialnych w całym Internecie. Urządzenie o którym mowa uzyskało certyfikat BitTorrent co oznacza że ma ono wysoką wydajność w sieci BitTorrent. Sieć ta działa na zasadzie wymiany plików. W urządzenie to jest wbudowana specjalna aplikacja która pozwala na ściąganie torrentów z Internetu bez potrzeby uruchamiania PC.  Za pomocą tej aplikacji mamy możliwość skonfigurowania pobierania i udostępniania bardzo zawansowanego. Wszystko robimy za pomocą interfejsu GUI którym zarządzamy z poziomu przeglądarki Internetowej.

Do tego serwera możemy połączyć się z dowolnego miejsca na ziemi, wystarczy że będziemy mieli dostęp do Internetu. Dzięki temu możemy zmieniać konfiguracje naszego ściągania w BitTorrent. Warto też wspomnieć że urządzenie to wspiera funkcje serwera wydruku ponieważ ma zainstalowany port USB. Jeśli do niego podłączymy drukarkę to dowolny komputer w naszej sieci będzie mógł z niej korzystać.  Urządzenie to jest także przyjazne dla środowiska o czym świadczy oznaczenie GREEN. Aby w środku nie doszło do przegrzania został zamontowany wydajny wentylator który jest sterowany automatycznie. Nie pracuje on cały czas a tylko gdy wystąpi określony poziom temperatury wewnątrz DNS-323.  Jest też funkcja która pozwala dyskom, gdy są przez dłuższy czas nie używane, wejść w stan hibernacji.  Dzięki temu nie jest marnowana energia elektryczna oraz wydłuża się żywotność dysków. Inną aplikacją oprócz BitTorrenta jest serwer FTP. Dzięki temu po podaniu loginu i hasła możemy z tego urządzenia pobierać dowolne dane z każdego miejsca na ziemi. Dla bezpieczeństwa danych tworzy się grupy które maja określony dostęp do odpowiednich danych.  Jeśli budujemy sieć domową zastanówmy się czy właśnie takie urządzanie się nam nie przyda.