Sieć Wi-Fi w wojsku
W armii coraz mniejsze znaczenie ma uzbrojenie i stan liczebny żołnierz. Coraz ważniejsze staje się szybkie przekazywanie informacji i coraz lepsze wykorzystywanie zasobów. Korzyści z komputerów i zastosowania informatyki w łączności czerpią wszyscy zarówno szeregowi żołnierze jak i generałowie. Centrum wymiany informacji znajduje się w dowództwie brygady. Do ego miejsca spływają informacje od jednostek w terenie, samolotów szpiegowskich, satelitów itp. Dane w tym miejscu są integrowane z systemem który umożliwia trójwymiarowe analizowanie informacji, są to mapy 3D. W wojsku podstawom sposobem komunikacji jest protokół TCP/IP, a dane płyną przez sieci bezprzewodowe zbudowane na standardzie ATM i WiMAX. Oba standardy umożliwiają łączność na 50 kilometrów o przepustowości 54Mb/s. Aby przesłać dane do wyższego szczebla trzeba skorzystać z łączności satelitarnej. Bataliony i kompanie natomiast korzystają z sieci radiowych o transferze do 0,5 Mb/s. Warto wspomnieć że standard WiMAX został opracowany na potrzeby cywilne. Jednak w cywilu ten rodzaj sieci dopiero zostaje rozpowszechniany jako wariant popularnego Wi-Fi. Jeśli między punktami łączącymi się nie ma przeszkód terenowych to tak jak wcześniej wspomniałem jest możliwość połączenia się nawet na 50km. Punkty te powinny pozostać w momencie połączenia w bezruchu. Jednak można z tego standardu korzystać także w terenie zabudowanym raz w pojazdach poruszających się. Jednak wtedy dystans między punktami które się łączą może zostać skrócony do kilku kilometrów. Do nadawania możliwe jest wykorzystanie standardowych anten, dzięki temu wojsko może wykorzystywać cywilna infrastrukturę w niezauważalny sposób. Przeciwnik może bez trudu dysponować tym samym sprzętem i przechwycić transfer danych. Dlatego sieci te muszą bć dobrze zabezpieczone. Dlatego zostało wprowadzone dodatkowe szyfrowanie, zarówno informacji jak i kanału służącego do porozumiewania się. Wojsko wykorzystuje także najnowsze standardy do budowy urządzeń najnowszego typu. Omawiany rodzaj sieci radiowej ma się w przyszłości stać standardem wojskowego radia. Ma to być tak zaprogramowane by żołnierz w razie potrzeb mógł bez problemu włączyć się do cywilnej sieci komórkowej czy też naziemnej. Największą różnicą w sprzęcie jest to że ten wojskowy w przeciwieństwie do cywilnego ma być bardziej odporny i niezawodny. Dlatego wszystkie urządzenia poddawane są morderczym testom w bardzo trudnych warunkach, tak by sprzęt nie zawiódł na polu walki, w kurzu i błocie.
