Cała prawda o zasilaczach awaryjnych
Urządzenia te nie są drogie a dają nam ochronę przed wieloma problemami. Ale nie wszystkie urządzenia są takiej jakości jak reklamuje je producent. Większość osób sądzi że awaryjny zasilacz jest tylko po to by dostarczyć naszemu komputerowi prądu jeśli jest awaria sieci elektrycznej. Nie ukrywam że jest to najważniejsze zadanie naszego komputera, ale spełnia on też wiele przydatnych funkcji. Nowoczesne zasilacze chronią nasz komputer przez skutkami wyładowań atmosferycznych oraz przed przeciążeniami. Jednak modele o słabych parametrach w żaden sposób nie spełnią naszych oczekiwań w stosunku do ochrony naszego komputera. Kolejna sprawa to to że najdroższe nie oznacza najlepsze. Czasem firmy ubezpieczają sprzęt który jest podłączany przez ich UPS-y i SA skłonne wypłacać duże odszkodowania jeśli zasilacza awaryjny nie spełni swej roli. Aby dobrać właściwy zasilacz dla siebie to trzeba dobrać taki który będzie miał mniej więcej dwukrotny zapas mocy. Moc takich zasilaczy jest podawana w woltoamperach czyli skrót VA. Jest to teoretycznie to samo co Wat czyli W ale chyba ładniej na obudowie wygląda jak napiszą 500VA niż 500W. Moc określana za pomocą VA to moc pozorna zaś ta w W to moc czynna. Sprzęt jaki podłączmy do sieci elektrycznej obciąża ja na trzy sposoby. Pierwsze obciążenie to obciążenie rezystancyjne – np. grzejnik, drugi to indukcyjne – silniki elektryczne, pojemnościowo – kompensatory mocy. W naszym przypadku jest to kombinacja wszystkich trzech obciążeń z przewagą indukcyjnego. Jak byśmy do UPS-a podłączyli grzejnik to moc czynna równa by była biernej i po sprawie. Jednak tak jak wspomniałem w komputerach jest mieszanina tych mocy. Skutkuje to Tm że komputer pobiera więcej mocy niż wykorzystuje, jednak współczynnik który to charakteryzuje zależy od konkretnego współczynnika. Jeśłi nasz komputer ma moc czynną 300W to jego moc pozorna może wynosić 400W a nawet 500W.
Wyróżniamy trzy rodzaje zasialczy UPS: off-line, Line-interactive i on-line. Pierwsza grupa podaje napięcie zasilające bezpośrednio na wyjście. Jak komputer pracuje to jednocześnie jest mu dostarczana energia oraz ładuje się akumulator. Jeśli napięcie zaniknie to następuje przełączenie na akumulator. Jednak podczas normalnej pracy gdy napięcie jest w sieci to UPS w żaden sposób go nie koryguje. Kolejna grupa to zasilacze on-line, są one najbardziej zaawansowane technologicznie i najdroższe. Zasilacz taki oddziela napięcie na wyjściu od tego na wejściu. Napięcie przechodzi przez wszystkie części zasilacza, jest stabilizowane i dopiero trafia na wyjście czyli do naszego komputera. Czasem do UPS-a możemy dokupić układ AVR który będzie nam stabilizował napięcie. W razie potrzeby urządzenie podnosi lub zmniejsza napięcie. Czas reakcji jak zaniknie napięcie wynosi najczęściej dwie milisekundy.