Czerwiec 25th, 2010
Wyprodukowanie tej gry kosztowało 20 mln zł, więc nasze oczekiwania powinny być co najmniej spore. Grając w tą grę dojdziemy do wniosku że jest ona całkiem niezła, ale czy warta swojej ceny? Po uruchomieniu gry szybko się zorientujemy że gra zaczyna się w tym miejscu gdzie kończy się książka. Ma to swój plus ponieważ rzesza zwolenników tej powieści może sięgnąć po grę by kontynuować w ten sposób swoją przygodę z książkom. Fabuła jest dosyć ciekawa, wkraczamy w świt pełen potworów i magii. Niektórzy twierdzą że gra wygląda jak film, powodem tego jest fakt że w miarę często jest ona przerywana filmikami. Filmiki te są dużo lepsze od kinowej wersji. O ile zapalonych gracz ilość filmików może drażnić, o tyle dla maniaków tej sagi będzie to na pewno spory plus. Postacią sterujemy w dość oryginalny sposób, natomiast sposób walki z przeciwnikiem jest dość trudny. W większości gier tego typu bohater uczy się nowych ciosów a my je wykonujemy odpowiednia kombinacją klawiszy. Ale tu jest nieco inaczej, bowiem gdy staniemy przed wrogiem to po pierwsze musimy wybrać tryb uderzeń. Jeśli dokonamy mało trafnego wyboru to nasz bohater będzie machał mieczem nie wyrządzając przeciwników żadnych szkód. Często w ten sposób nas pokona a my będziemy musieli zacząć grę od nowa. Sposób ten mimo oryginalności jest raczej mało grywalny, choć może niektórym przypadnie do gustu, mi na pewno nie. Są tez błędy tego typu iż nawet jeśli stoimy na schodach a nasz przeciwnik jest wyżej o kilka stopni lub niżej to nie widzi nas i nie reaguje póki nie wykonamy jakiegoś ruchu. Jeśli chodzi o inteligencje potworów które nas atakują to nie jest ona za imponująca. Drażniące mogą też być dialogi które w określonych momentach mogą się powtarzać – nuda. Jeśli chodzi o grafikę to gra jest niczego sobie o ile będzie uruchomiona na wysokich detalach. Jednak gra ta już w momencie wydania była skazana na sukces, i tak się stało , zadbali o to wielbiciele gatunku. Warto też wspomnieć że według autorów gra ma zapewnić 60 godzin rozrywki. Minusem jest brak trybu multiplayer. Podsumowując można powiedzieć że do najlepszych gier tego rodzaju to ona się nawet nie umywa. A najbardziej drażniące jest to że gra w trybie słabej grafiki jest przerażająco brzydka. Piksele widać gołym okiem i brak szczegółów terenu. Co nie zmienia faktu ze jak do tej pory to najdroższa gra wyprodukowana w Polsce na 2007 rok, być może wkrótce się to zmieni, bowiem może ona zapoczątkować tworzenie takich gier w naszym kraju.
Posted in Oprogramowanie | No Comments »
Czerwiec 15th, 2010
System Windows może nas podsłuchiwać a co więcej wynikami tego działania może dzielić się z innymi. Jednak są pewne sposoby by uniemożliwić odczyt informacji z naszego komputera włamywaczom. System Windows rejestruje na bieżąco co robimy i co robiliśmy, wszystkie te informacje są zapisywane w różnych miejscach. Zapisywane są nawet takie dane jak nazwy użytkownika, hasło administratora, numery kont. Gdy ktoś zdobędzie hasło administratora to może całkowicie kontrolować nasz komputer. Gdy chcemy czuć się bezpiecznie to sami musimy wcielić się w hakera, poznać sposoby ich działania i odpowiednio się po tych doświadczeniach zabezpieczyć. Używanie niektórych programów na komputerach innych niż swój może stanowić przestępstwo w świetle Polskiego prawa. Gdy ktoś chce się dostać na nasz komputer musi mieć nazwę użytkownika oraz jego hasło. Aby uzyskać takie informacje trzeba się włamać przez tylnią furtkę systemu Windows. Sprawdźmy jak to działa, wpiszmy w wierszu poleceń „ping (jakaś domena)”. W miejsce jakiejś domeny wpisujemy nazwę komputera do którego chcemy się włamać. Wynikiem tego polecenia będzie numer IP komputera na który chcemy napaść. W ten sam sposób sprawdzimy czy dany komputer jest obecnie osiągalny w Internecie. Można też spróbować zapewnić sobie dostęp poprzez konto administratora:
Net use \\IP\ipc$ /user:administrator Po wykonaniu tego polecenia powinniśmy dostać monit o błędzie, jeśli tak nie jest to mamy szansę uzyskać dostęp do konta administratora na tym komputerze. Jednym z narzędzi które mogą nam posłużyć do włamywania się na inne komputery jest PsTool. Po rozpakowaniu kopiujemy wybrane narzędzie do folderu system32. Jeśli komputer który atakujemy Ne jest dostatecznie chroniony to za pomocą tego programu zdobędziemy nazwy wszystkich użytkowników zalogowanych na danym hoście. Atak przeprowadzony w ten sposób nazywa się atakiem sesji zerowej. Dla obrony przed atakiem tego typu wystarczy instalacja aktualnego dodatku Service Pack do Windowsa XP. Z pomocą może też przyjść zapora systemowa połączona z programem antywirusowym. Ataki są dokonywane poprzez porty 137, 138, 139, 445 dlatego jeśli chcemy chronić komputer w sieci lokalnej to musimy za pomocą firewalla zamknąć te porty. Pamiętajmy że uzyskanie nazwy użytkownika to tylko część sukcesu, musimy jeszcze zdobyć jego hasło. Aby znaleźć zapisane hasła należy przeszukać komputer i wyodrębnić pliki o rozszerzeniach .pwd .ped .psr .psx .db. Następnie pliki te należy otworzyć za pomocą programu który je odszyfruje, jednym z nich jest WINHEX
Posted in Ciekawostki | No Comments »
Czerwiec 5th, 2010
W tym właśnie systemie operacyjnym znajduje się pewien mechanizm umożliwiający sterowanie kontami użytkowników, funkcje te powinny chronić system przed hakerami ale istnieją przesłanki że może to być opcja wykorzystywana przez hakerów. Jeśli wierzyć firmie Microsoft to nowy Windows ma być ładniejszy, szybszy bezpieczniejszy od swoich poprzedników. Jednak firma ta już od początku tworzenia wersja beta wie o pewnych lukach i nie ma sposobu jak je załatać. Tym krytycznym punktem jest właśnie sterowanie kontami użytkowników. Funkcja ta nie jest zupełną nowością gdyż pojawiła się wraz z Windowsem Vista, miała chronić użytkowników przed szkodliwymi programami. Wcześniej user cały czas miał prawa głównego administratora systemu, a co za tym idzie mógł wprowadzać do systemu dowolne zmiany. Ale gdy opublikowano Vistę, nadano użytkownikowi tylko ograniczone prawa. Gdy taka osoba chce coś zmienić w systemie to pojawia się ostrzeżenie i monit ze potrzebne SA prawa administratora do wykonania tej operacji. Jednak okienka te pojawiają się tak często że mogą bardzo denerwować. Problem ten miał być rozwiązany w systemie Windows 7. Mamy też możliwość ustalenia kiedy to funkcja alarmowa ma się uaktywniać a kiedy nie. W wersji beta najnowszego systemu, za pomocą prostego skryptu można było uruchomić dowolny program i użytkownik o tym nawet nie wiedział. Również taki który wymagał praw administratora. Jednak po przeprowadzeniu wielu prób i testów naprawiono te błędy i wypuszczono finalną wersję Windowsa 7. Ale problemy zostały rozwiązane tylko połowicznie. Bowiem hakerzy znaleźli już lukę która pozwala na podmienienie plików DLL co owocuje możliwością uruchomienia każdego programu. W ten sposób można na przykład wyłączyć zabezpieczenia przeglądarek internetowych. Atak polega na podmienieniu a raczej hakowaniu plików DLL chronione przez UAC. Pamiętając o tym że możliwość ataku jest tylko w trybie niebezpiecznym musimy zaakceptować okienka i w ten sposób system będzie bezpieczniejszy. Wspomnę też o ciekawym zdarzeniu które miało ostatnio miejsce. Otóż hakerzy zaatakowali wiele tysięcy stron WWW i przekserowali osoby które je odwiedzały do pewnego zawirusowanego serwisu. Na strony był wgrywany skrypt w języku Java Script za pomocą kodu SQL. Z tego zainfekowanego serwisu w różny sposób hakerzy próbowali zarazić wirusami i koniami trojańskimi komputery odwiedzających.
Posted in Porady | No Comments »
Maj 28th, 2010
W naszym kraju coraz więcej osób chętniej sięga po komputer przenośny a rzadziej po stacjonarny. Powodem tego jest wygoda oraz możliwość korzystania z komputera przenośnego praktycznie w każdym momencie. Nie bez znaczenia są też coraz niższe ceny notebooków czy netbooków. Sprzęt taki da się podkręcić ale wiele osób rezygnuje z tego ponieważ jest to zdecydowanie trudniejsze od podkręcania komputera stacjonarnego. Dzieje się tak ponieważ podkręcony notebook wydziela dużo ciepła a chłodzenie takich komputerów jest bardzo trudne o kosztowne. Przy podkręcaniu notebooka musimy koniecznie zaopatrzyć się w odpowiedni asortyment chłodzący. Jak wiadomo nie mamy możliwości zamontowania dużego radiatora i to zarówno na procesor jak i na kartę graficzną. Na rynku SA dostępne specjalne zewnętrzne systemy chłodzenia, które nie dość że odprowadzą ciepło na zewnątrz to jeszcze mogą nam służyć jako wygodna podstawka. Jedną z możliwości jest zastosowanie podkładki firmy Antec o nazwie Notebook Cooler. Podstawka ta posiada dwa osobne wentylatory. Mogą one pracować w dwóch różnych trybach, jeden to wolny a drugi szybki – bardziej wydajny. Wiadomo że wentylatory te wytwarzają spory szum ale nie przeszkadza on przy pracy na komputerze. Aby wentylatory mogły pracować musimy dostarczyć im napięcie, odbywa się to za pośrednictwem kabla który podłączamy do portu USB podstawki. Chłodzenie takie zapewnia odbiór ciepła i odprowadzenie go na zewnątrz, jednak posiada też minusy, po prostu jest mało wygodne. Ciężko trzymać takiego notebooka na kolanach razem z chłodzeniem. Takie samo chłodzenie tylko opatrzone symbolem S jest dużo mniejsze, są one przeznaczone do mniejszych notebooków. Innym rozwiązaniem może być zakup chłodzenia wyposażonego w jeden duży wentylator, znajdziemy cos w ofercie Cooler Master. Zestaw do chłodzenia o nazwie Notepal Infinite jest bardzo wydajny i zapewnia chłodzenie całego notebooka. Chodzenie jest wykonane solidnie a jego kształt i wymiary pozwalają na trzymanie notebooka na kolanach. Chłodzenie do komputerów przenośnych oferuje także Zalman, produkty tej firmy są w trzech wymiarach, wiec możemy wybrać odpowiedni do naszego laptopa. W chłodzeniu tym powietrze jest zasysane od dołu co uniemożliwia trzymanie całego zestawu na kolanach. Dzięki zastosowaniu chłodzenia możemy obniżyć temperaturę naszych podzespołów o około 5 stopni.
Posted in Sprzęt | No Comments »
Maj 26th, 2010
Nowości zawarte w tej technologii wnoszą istotne zmiany w sposobie i jakości wyświetlania grafiki. Dzięki temu uzyskamy lepszą grafikę zarówno w grach komputerowych jak i przy wyświetlaniu grafiki np. w filmach. Ten rok to przede wszystkim Windows 7 wraz z technologią DirectX11. Pojawiły się też już nowe gry które wykorzystują najnowszą wersję DirectX. Microsoft publikując DirectX 11 miał na celu umożliwić lepsze zarządzanie mocą nowych komputerów. Uzyskać to można poprzez optymalne wykorzystanie procesorów wielordzeniowych oraz nowoczesnych kart graficznych. W technologii tej przerzucono część zadań które wykonywał procesor na kartę graficzną. Procesor graficzny ewoluował ostatnio ogromnie i może on przejmować te zadania z powodzeniem. Większość użytkowników słyszała na pewno że w DirecX 11 znajduje się nowa technika zwana teselacją, polega ona na podzielenieu wyświetlanego obrazu 3D na mniejsze fragmenty. Dzięki temu poprawiono jakość obrazu co zaowocowało jeszcze większym realizmem. Warto w tym miejscu wspomnieć że directX 10 i jego następca nie jest dostępny na Windows XP i nie będzie. Dlatego pełne możliwości najnowszych kar graficznych możemy wykorzystywać tylko w systemach Windows 7. Najnowsza wersja DirectaX może działać w Windows Vista po odpowiedniej aktualizacji jaką realizujemy poprzez narzędzia dostępne na stronie Microsoftu. Jełki chodzi o wydajność nowej technologii to możemy ją sprawdzić w grze Dirt 2 czy innych wspierających tę technologię.
kolejną nowością jest shaker obliczeniowy, dzięki temu procesor graficzny może być wykorzystywany do zadań które w ogóle nie SA związane z wyświetlaniem grafiki. Jednym z takich zadań jest transformowanie filmów które obciąża komputery w znacznym stopniu. Jednak każda z firm produkujących karty graficzne ma już taką technologię, jednak Microsoft ich pogodził ponieważ każdy z nich miał odrębną i nie współpracująca ze sobą. Shader ten można też wykorzystywać w grach do obliczeń związanych z fizyką. Dzięki temu nasza karta graficzna może obliczać trajektorie lotu, odbicia czy też wybuchy. Może tez on być wykorzystywany w programach naukowych. Obecnie na rynku jest kilka – kilkanaście kart które wspierają nową technologię. Praktycznie wszystkie należą do ATI, Nvidia chyba ma tylko dwa modele które wspierają DirectX 11, ale ich cena jest zaporowa. Z Radeonów do gier minimum trzeba nabyć kartę o symbolu 5750 a najlepiej 5850 lub 5870.
Posted in Ciekawostki | No Comments »
Maj 25th, 2010
Google w ostatnich latach bardzo prężnie się rozwija, na rynku pojawiło się wiele produktów i usług z pod znaku Google. Jednym z najnowszych projektów jest Buzz – portal społeczności owy. Google wysłało reklamę do prawie 200 milionów użytkowników dotyczącą nowego serwisu. Ma to być zwykła alternatywa dla portali które już mają renomę w sieci, chodzi tu o np. Twittera. Portal ten działa także na platformach mobilnych takich jak IPhone. Tak jak i innych portalach tego typu możemy tu komunikować się ze znajomi, publikować multimedia czy też treści. Strona nie powala na kolana przy pierwszym wejściu na nią. Możemy za jej pośrednictwem publikować statusy oraz wyrażać aprobatę dla treści publikowanych przez innych userów. Portal współpracuje z innymi spod znaku Google takimi jak YouTube czy Picassa. Możemy dzięki temu publikować zdjęcia na jednym z portali i wyświetlać je w prosty sposób na innym. Zdjęcia dla przykładu może oglądać każdy, wybrana grupa lub nikt. Aby skorzystać z witryny musimy zalogować się do poczty Google. Google próbuje wypromować nowy portal jak tylko może. Więc trzeba przyjrzeć mu się bardziej dokładnie. Jedną z ciekawostek jest fakt ze że wszystkie wysłane przez nasz wiadomości mają oznaczone koordynaty geograficzne. Dzięki temu będziemy mogli sprawdzić gdzie jest nadawca na Google Maps. Jeśłi nie damy rady określić położenia korespondenta to możemy odpowiednie parametry wprowadzić ręcznie. Jest to bardzo fajna sprawa, szczególnie dla mobilnych użytkowników. Daje to możliwość dzielenia się z ludźmi mieszkającymi w naszej okolicy wiadomościami. Możemy tez publikować informacje jadąc samochodem np. gdzie jaka jest pogoda, wtedy inni w pobliży mogą odczytać te przydatne dane. W naszym profilu mamy możliwość upublicznienia wszystkich kontaktów, jest to koniec prywatności. Dlatego warto zmienić te ustawienie jak tylko się zalogujemy bo raczej nikomu nie zależy by jego kontakty były dostępne dla wszystkich. Do tego portal jest rozwojowy i lada dzień ma się ukazać wiele poprawek i aktualizacji. Aby utworzyć sobie konto w Buzz musimy się zalogować do konta Gmail i wybrać z lewej strony nazwę portalu. Aby nasze konto było aktywne musimy jeszcze utworzyć sobie profil. W ten sposób znajdziemy się na stronie która umożliwi nam prosto tworzyć profil i dowolnie go modyfikować. Gdy chcemy być znajdowani to musimy podać jak najwięcej prawdziwych informacji o sobie oraz warto opublikować soje zdjęcie.
Posted in Internet | No Comments »